WYRAZISTY PROFIL

Festiwalu „Alternatywa” rzetelnie śledzić w tym sezonie nie mogłem – i bardzo tego żałuję, gdyż momentami był zaiste frapujący. W przeciwieństwie do dwóch pierwszych, tym razem posiadał wyrazisty profil – poświęcony był głównie szeroko rozumianemu minimalizmowi, przy czym twórczość rodzimą lokował na tle klasycznych już osiągnięć tego kierunku w muzyce światowej. Były więc w programie .Alternatywy” kompozycje Steve’a Reicha (sławne Drutmning) i Mortona Feldmana, były wieczory kompozytorskie Aleksandra Rabinowicza oraz Władimira Martynowa, był koncert poświęcony minimali­zmowi w jazzie. I były wieczory tak niezwykłe, jak ten pod hasłem „Siedem fortepianów”, podczas którego zabrzmiały kompozycje napisane na ten instru­ment solo oraz w zestawach od dwóch do siedmiu: Oczekiwanie Cage’a (1952) Kołysanka na dwa fortepiany Komdorfa (1984), Nieskończone coś jeszcze Sergiusza Zagnija (1990), La belłe musiąue Nr 4 Rabinowicza (1987), Pięć fortepianów Feldmana (1971), Sześć fortepianów Reicha (1972), Dwanaście zwycięstw króla Artura Martynowa (1990).

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów tematycznych dotyczących hobby i sposobów na aktywne spędzanie czasu wolnego. Zapraszam do regularnego odwiedzania bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)