WSPOMNIENIA WSPÓŁPRACOWNIKÓW

  • A kogo ze swych licznych partnerów i współpracowników wspomina Pan dziś najcieplej? Było ich tak wielu… Niezwykłą osobowość stanowiła np. Helena Katul- ska – jej Violetta w Trafiacie jawiła mi się jako kreacja i z muzycznego, i z aktorskiego punktu widzenia skończenie doskonała. Katulska była też wspaniałym człowiekiem, pomogła mi bardzo w czasie moich pierwszych występów w „Bolszom”. Wiele zawdzięczam swemu pedagogowi Wasilkowo­wi z Kijowa. Sporo dały mi kontakty z wybitnymi reżyserami – np.Włodzi­mierzem Niemirowiczem-Danczenką; Meyerhold dostrzegał we mnie talent aktora dramatycznego i proponował rolę Armanda w Damie kamełiowej u boku Zinaidy Reich. Z Michaiłem Czechowem byliśmy wzajemnie potaje­mnymi wielbicielami – ja oglądałem jego spektakle teatralne, on moje opero­we. 

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów tematycznych dotyczących hobby i sposobów na aktywne spędzanie czasu wolnego. Zapraszam do regularnego odwiedzania bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)