WALKA O STAWKĘ

Pozwany zgadzał się w końcu zapłacić, ale walczył o możliwie najniższą stawkę. W ogniu przetargu zawsze mogło dojść do bójki. Teore­tycznie powód miał uprawnienie skorzystania z przemocy fizycznej, jeżeli uwodziciel nie zga­dzał się na odszkodowanie w rozsądnej wyso­kości. Praktycznie jednak, jeśli doszło już do zabójstwa, trzeba było płacić własną głową, jak w każdym innym przypadku zabójstwa współ- plemieńca. Mąż, który w zaciekłości przetargu doprowadził do tak tragicznego końca, mógł z góry liczyć na krwawą zemsitę wzburzonych krewniaków ofiary. Jednak w czterdziestu je­den na czterdzieści pięć zanotowanych przypad­ków sporów o cudzołóstwo i uprowadzenie ko­biety doszło do zapłacenia odszkodowania, a więc do pokojowego załatwienia sprawy.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów tematycznych dotyczących hobby i sposobów na aktywne spędzanie czasu wolnego. Zapraszam do regularnego odwiedzania bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)