POJEDYNCZE DŹWIĘKI

Z ciszy wyrastały stopniowo pojedyncze dźwięki, by powoli przekształcić się w graną głównie w niskich, posępnie brzmiących rejestrach i utrzymaną w jednolicie tragicznym nastroju opowieść – ni to reąuiem, ni to cykl impresji, po czym muzyka znów ulegała dezintegracji… A kilka tygodni po .Alternatywie” w Wielkiej Sali Konserwatorium odbył się koncert pamięci ojca Faradża – Kara Karajewa, faktycznego twórcy nowej muzyki azerbejdżańskiej, jednej z najważniejszych postaci radzieckiej kultury muzycznej trzeciej ćwierci naszego stulecia. Dobrze pamiętam pożegnanie Karajewa w tej samej sali wiosną 1982 r. i świadomość wielkiej straty, jaka towarzyszyła jego odejściu. Koncert, o którym mowa, poczucie owej straty utwierdził. 

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele artykułów tematycznych dotyczących hobby i sposobów na aktywne spędzanie czasu wolnego. Zapraszam do regularnego odwiedzania bloga!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)